NeCrOtOn
131 tekstów – autorem jest NeCrOtOn.
Kobieta może nawet Cię utopić,lecz ludzie będą współczuli jej,że musiała zamoczyć swe stopy w brudnej wodzie.
myśl • wczoraj, 22:13
Niedogadani
Trącając się barkiem,
erotyk • 22 maja 2012, 21:23
niczym starcie tytanów,
wracając do wspomnień-
-ciszy,smutku i żalu.
W duchu spokój się rodzi
i amnezja spalonej kliszy.
Ona go wzrokiem uwodzi
on ją uśmierca w ciszy.
Nago w pierzynie tętnią-
-podłużne złamania serca,
czasami tlącym wzrokiem
i dokłada dusza do pieca,
szablami wojują wiekami.
Pragnienie,głód i susza,
słód gorzki i cierpki zostaje-
-bo los ich do tego zmusza.
Nie ważne jak bardzo wierzysz,że oszukałeś przeznaczenie...Przeznaczenie zdecydowało,że będziesz tak myślał.
aforyzm • 21 maja 2012, 20:40
Mój raj-dla nas.
Zabiorę Cię wśród łąk mych tchnienie,
erotyk • 19 maja 2012, 16:27
gdzie szczyty marzeń kryją zapomnienie,
wśród byty zdarzeń złocistych kwiatów
i w brud tam słońca,syty zapas miodu,
miodu słodkiego,grodu świata słodów.
Jaskrawe trawy,wyją z ciebie braku,
błękitne mrzawy ronią łzy przecudnie,
wyślę Ciebie ptakom co milczą szeleszcząc,
wypełnię duszę pełnią co szuka śmiechu złudnie.
Feniksy ogniem grzmiące,wiarę grzbietem niosą,
Twa stopa na mej łące,piękniejsza od wszechświata
Podaruję ciebie dzisiaj,snów pełni niebiosom.
YŻJ IANZAMREIM
Jak dwa słońca z rana-zerkamy promieniami,
wiersz • 13 maja 2012, 22:21
prawda nieznana kołysze powiekami.
Węglimy wszystko wkoło,jakby było nieznane
jak ten światek wielki i wszystko Nam dane.
Faluje i zrywa Eola wstęga
Taka jest wielka-dwóch westchnień potęga.
Skrucha twardnieje przenikliwie patrzy,
Twe oko złociste samego Boga przestraszy.
Przeplatamy siebie wnikliwie,bez zmartwień,
bez wojen fałszywych rzucania o kamień.
Zapalmy lampiony naszych dusz rozwartych,
polećmy daleko na naszych sercach twardych
-----------------
*
Nie wierzę
Jak po linie zepchnięci,wisząc nad ciałem.
wiersz • 20 kwietnia 2012, 20:47
Jak przybici krzyżowi,ginie cząstka światła.
Gdy już zasnąć nie mogę...może,może już spałem?
To nie tak,dźwięk nieznośny z gardła.
Co cię skusiło nieudaczniku,co mnie...Boże!
Krew na moich palcach drzwi czerwienią otwiera.
Zamordowałem,zdeptałem,rozbiłem,poplamiłem noże!
Brew szeroko przyciskam do brudnej podłogi,co łzy moje zabiera,
struny głosowe już nie nadają,z oczu pustką fontanna zasycha.
Głowę ociężałą w twe zlitowanie ostatni raz przyłożę,
jeszcze trochę dycha,jeszcze wisi włoskiem,uciekaj-Ty!-zła pycha!
Nie przyszła nadzieja,lecz płaczu błędne morze.
Nieszlifowany diament staje się tylko tlącym kawałkiem węgla.
myśl • 16 kwietnia 2012, 11:30
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14
NeCrOtOn
Zeszyty
Reklama
Partnerzy
Cytaty.eu - aforyzmy i sentencje Aforyzmy, Cytaty, aforyzmy, sennik Moje-Cytaty.com, Zamyslenie.pl - Aforyzmy dla Ciebie, Aforyzmy i cytaty